Białko kluczem do diety Dukana

Według badań naukowych, skupiających się na metabolizmie białka, wynika, że jest to produkt idealny. Proteiny są niezbędne do funkcjonowania, każdego organu ciała. To produkt, którego sam organizm nie jest w stanie syntetyzować z innego rodzaju pożywienia.

Obfite źródło białek stanowi chuda wołowina, owoce morza i ryby, drób oraz nabiał. Dodatkową zaletą protein, jest ich odchudzająca moc. Zbudowane są bardzo mocno połączonych ze sobą włókien, dlatego aby je rozerwać, podczas trawienia, organizm musi wykonać dużą pracę, spalając nawet 30% pochłoniętych kalorii. Warto jeszcze dla porównania dodać, że trawienie tłuszczy zabiera jedynie 12% energii, a węglowodanów 7%. Trawienie białek jest to, więc niewątpliwe zadanie bardzo żmudne, dlatego długo utrzymuje się wrażenie nasycenia białkowym posiłkiem. Białka sprzyjają ujędrnieniu skóry, poprawie jej stanu, uniemożliwiają także zatrzymywanie się wody w organizmie, pomagając usuwać jej nadmiar. Trzeba pamiętać, by fazę I przerwać i rozpocząć drugą, mniej więcej 5-ego dnia diety. Nie ma sensu tego wydłużać, gdyż żywienie się jedynie samym białkiem, spowalnia ruchy perystaltyczne jelit, prowadząc do nieuchronnych zaparć, kłopotów trawiennych. Przechodząc 5-go dnia do fazy naprzemiennej do naszego menu dołączmy warzywa. To zapobiegnie zaparciom, a także wzbogaci dietę w witaminy i minerały. Będąc na tej diecie można pozwolić sobie już w pierwszej fazie na picie napojów tj. kawa, herbata, cola zero. Lecz i tu wskazany jest umiar, bowiem napoje te mają cechy odwadniające, a cola może pogłębiać efekty zakwaszania. Dlatego, aby usprawnić usuwanie toksyn, niekorzystnych metabolitów z organizmu warto pić przynajmniej 1,5 litra wody, dziennie i ziołowe, lekkie herbatki, czasem tylko filiżankę kawy naturalnej, szklankę coli. Abstrahując, pierwsza faza diety dopuszcza jedynie białka, których nie wolno łączyć z inną, niedozwoloną grupą produktów. Tylko wówczas możliwe jest jedzenie dowolnej ilości protein. Pamiętać należy tym samym, że na tym etapie jest to surowy jadłospis. Każda zmiana choćby jednego z 8 dopuszczalnych produktów może skutkować zastopowaniem procesów chudnięcia i zniweczyć nasze zamiary. Dla organizmu przyswajalne jest ok. 50% białek z mięsa, czy ryb.

Reszta jest wydalana przez ustrój. Objętościowo zatem możemy zjeść więcej produktów wysokobiałkowych, niż wysoko węglowodanowych. Stąd brak uczucia głodu już w I fazie diety. Tak działa białko. Białka maja działanie „osuszające” organizm, to oznacza, że zapobiegają zaleganiu wody w ustroju. Stąd też spektakularność efektów diety. W pierwszej fazie ataku, działanie diety jest lepiej widoczne na przykładzie kobiet, gdyż to one mają fizjologicznie większą tendencję do zatrzymywania wody i zastoin w ciele, niż mężczyźni. Inne bardzo ważne działanie białek to wzrost odporności organizmu. Każda dieta nieco osłabia ciało. Dieta wysokobiałkowa zapobiega spadkowi odporności organizmu. Ponadto duże stężenie białek nie dopuszcza do wiotczenia mięśni i skóry, co ma miejsce w przypadku innych restrykcyjnych diet. Ubytki masy nie odbywają się tu kosztem mięśni, czy utraty jędrności skóry. Kluczem do tego by dieta proteinowa była efektywna jest pilnowanie tego, co wolno a czego w określonej fazie jeść nie wolno oraz śledzenie ilości spożywanych produktów (można jeść bez ograniczeń, ale tylko białko – inne produkty możliwe są jedynie w ściśle określonej ilości).

No Comments »

dietetyk on Czerwiec 25th 2013 in Dieta dukana